Tatrzańskie grzybobranie

By 3 października 2018Bez kategorii

Sezon na grzyby w pełni otwarty. Całymi rodzinami od lat chętnie udajemy się do lasu w poszukiwaniu ulubionych gatunków. Również będąc w Zakopanem można wybrać się na grzybobranie – nasze kuchnie są w pełni wyposażone, więc grzyby można zjeść od razu, można też zabrać je do domu, by zamarynować czy ususzyć. Zbierając grzyby w Tatrach trzeba nie tylko wiedzieć, które gatunki są trujące, a które nie, ale też wiedzieć, gdzie grzyby można zbierać, a gdzie nie.

Absolutnie nie wolno zbierać grzybów na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego! Zgodnie z prawem, wszystko co leży na terenie parku narodowego jest pod ochroną. Za złamanie tego przepisu grozi nawet do 500 zł mandatu. Chyba żaden grzyb nie jest wart takiej ceny J

Gdzie można wybrać się na grzyby? Miejscowi grzybiarze polecają kilka miejsc:

Lasy Gubałówki – pełne grzybów i blisko naszych apartamentów J Z racji dogodnego miejsca na grzyby najlepiej wybrać się jak najwcześniej, nim uprzedzi nas inny zbieracz.

Witów – las przy drodze z Zakopanego do Chochołowa słynie z podgrzybków i rydzów.

Las Baligówka w okolicy Czarnego Dunajca – to jeden z największych kompleksów leśnych na Podhalu! Grzybów od prawdziwków po maślaki jest ponoć bardzo dużo, trzeba jednak uważać, by się nie zgubić.

Las Katrynioki (Jurgów) – miejsce, w którym najłatwiej znaleźć podgrzybki, prawdziwki i kanie.

Łopuszna – las przy drodze w stronę J. Czorsztyńskiego słynie z rydzów i bardzo podmokłego terenu, dlatego warto zwrócić szczególną uwagę na obuwie, w jakim wybieramy się na poszukiwanie grzybów.

Wybierając się na grzyby w nieznane leśne tereny dobrze zrobić to w przynajmniej dwie osoby lub nawet w większym gronie. Warto też zabrać ze sobą mapę i rozważnie zagłębiać się w las. Osobom wolącym grzyby jeść niż zbierać polecamy targ pod Gubałówką. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy zakupione grzyby nie są trujące, możemy udać się do stacji sanepidu przy ulicy Chramcówki 19A, by zbadać zakupy. Dobrego sezony życzymy!