Zimowe atrakcje w Zakopanem

By | Bez kategorii

Zima w Zakopanem kojarzy się oczywiście z jazdą na nartach i snowboardzie. Dobre warunki przyciągają do nas wielu miłośników tego sportu. Oferta miasta i gór pokrytych białym puchem jest jednak bogatsza. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na zimową rozrywkę w Zakopanem.

Kulig

Kulig, czyli przejażdżka saniami, ciągniętymi przez konie. Oferta zimowych kuligów jest obszernaprzejażdżka po Zakopanem, jazda zaśnieżonymi dolinami, z ogniskiem, z biesiadą w górskim szałasie, przy akompaniamencie kapeli góralskiej, kulig wieczorny, kulig bożonarodzeniowy, kulig sylwestrowy i noworoczny – a opcji na pewno można znaleźć więcej. Przejażdżka zimowym zaprzęgiem to atrakcja zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

Skutery śnieżne

Kolejna opcja to wypożyczenie skutera. Również w tym przypadku skorzystać można z ciekawie organizowanych wycieczek. Uzgodnić można spokojną, widokową trasę lub bardziej ekstremalne, skuterowe szaleństwo po tatrzańskich górach i lasach.

Snow Raftin, Snow Tubing, Extreme Ślizg, Zimowa Rura, Snow Banan

Wszystkie te zabawy wykorzystują połączenie skutera śnieżnego i drugiego środka transportu, który jest różny w zależności od wybranej atrakcji. Może to być ponton, dmuchane koło, dmuchana deska, dmuchana rura lub dmuchany banan. Na specjalnie przygotowanym terenie skuter ciągnie wybrany środek transportu, dając uczestnikom wiele frajdy!

Snowlandia Zimowy Park Rozrywki

Snowlandia to wyjątkowa Śnieżna Kraina zlokalizowana pod Skocznią narciarską ,,Wielka Krokiew”, w bezpośrednim sąsiedztwie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na jej atrakcje składają się: Śnieżny Labirynt, Śnieżny Zamek, Pałac Królowej Śniegu, Tor saneczkowy i Mini ZOO. To miejsce, które można odwiedzić całą rodziną.

Tatry zimą, pierwsze kroki

By | Bez kategorii

Jak zacząć zimową przygodę z Tatrami? Zdradzamy to w tym wpisie. Podpowiadamy, jak zaplanować wycieczkę, co zabrać i jaką trasę wybrać na start.

Planowanie wycieczki

Zaczynamy od wyznaczenia odpowiedniej do naszych umiejętności trasy. I nie ma co szarżować w tym temacie! Zacznijmy od teoretycznie małych wyzwań – góry zimą to zupełnie inne góry, warunki, a tym samym stopień trudności niż góry latem. Propozycje tras dla początkujących przedstawiamy poniżej. Drugim krokiem jest organizacja zespołu. Odradzamy, by robić to samemu, zwłaszcza na początku. Dobrze, jeśli może towarzyszyć nam ktoś bardziej doświadczony. W dzień wycieczki najważniejsze jest sprawdzenie pogody i zagrożenia lawinowego. To właśnie lawiny stwarzają największe zimowe niebezpieczeństwo. Komunikat lawinowy publikowany jest na stronach TPN. W niekorzystnych warunkach (przy 3 stopniu zagrożenia lawinowego, a czasem nawet 2) także popularne, zwyczajowo uznawane za bezpieczne, szlaki mogą być bardzo groźne! Odradzamy wyjście w takich warunkach osobom niedoświadczonym.

Co zabrać?

O podstawowym wyposażeniu plecaka na jednodniową wyprawę w góry, pisaliśmy już w poprzednich artykułach. Przypomnijmy więc tylko krótko. Spakować należy: jedzenie i picie (zimą koniecznie powinna to być gorąca herbata oraz wygodne w noszeniu, wysokoenergetyczne batony proteinowe), dodatkowe ciepłe ubranie, mapę, czołówkę z zapasową parą baterii oraz naładowany telefon z wpisanym numerem alarmowym TOPR (601 100 300). Przydatne mogą być również darmowa aplikacja “Ratunek” rekomendowana przez ratowników i power bank. Telefon dobrze jest trzymać blisko ciała, by jak najdłużej zachował sprawną baterię. Zimą warto spakować też folię NRC, która w razie awaryjnej sytuacji, zmniejszy utratę ciepła w organizmie. W zależności od trasy – w przypadku wędrówki powyżej górnej granicy lasu, czyli trasie trudniejszej, jest to wymóg bezwzględny – zabrać należy raki oraz czekana i co bardzo ważne, należy wcześniej nauczyć się posługiwania tym sprzętem! Do tego wszystkiego jeszcze zdrowy rozsądek i możemy ruszać.

Trasy rekomendowane przez Tatrzański Park Narodowy, jako odpowiednie dla osób, które chcą postawić pierwsze kroki w Tatrach pokrytych białym puchem:

  1. Wierch Poroniec – Rusinowa Polana – Wiktorówki – Zazadnia. Piękne widoki, wędrówka przez ośnieżony las, a na Wiktorówkach można zwiedzić Kaplicę Matki Boskiej Jaworzyńskiej Królowej Tatr – opiekunki wszystkich wędrujących po Tatrach. Zawsze możemy tam liczyć na kubek gorącej herbaty.
  2. Brzeziny – Psia Trawka – Gęsia Szyja – Rusinowa Polana – Wierch Poroniec. Wspaniałe widoki na Tatry. Trasa dla bardziej wprawnych, ale bezpieczna, choć nieco dłuższa.
  3. Dojścia do tatrzańskich schronisk. Do Morskiego Oka z Włosienicy należy iść wytyczonym zimowym obejściem. Przejście drogą na tym odcinku zagrożone lawinami. Do schroniska w Pięciu Stawach Polskich niepolecane przy wyższych stopniach zagrożenia lawinowego, istnieje tam bowiem możliwość zejścia lawin. Dojście na Halę Gąsienicową – tylko z Kuźnic przez Boczań, a przy wyższym stopniu zagrożenia lawinowego bezpiecznie tylko z Brzezin.
  4. Jaszczurówka – Dolina Olczyska – Kopieniec – Cyrhla. Trasa w większości poprowadzona lasem, choć niepozbawiona widoków. Jej wariantem może być przejście z Doliny Olczyskiej do Kuźnic.
  5. Polana Chochołowska (schronisko) – Grześ. Można się tam wybrać przy dobrej widoczności, gdyż powyżej górnej granicy lasu mogą wystąpić trudności orientacyjne.

Przegląd zakopiańskich szkół narciarskich dla dzieci

By | Bez kategorii

Powoli zaczyna się kolejny sezon narciarski. Będzie to pierwszy sezon z zimowymi sportami dla Twojego dziecka? Świetnie! Zapraszamy do Zakopanego. Oferta naszych szkół jest naprawdę imponująca, a z nagrodzoną tytułem Najlepszej Szkoły Narciarskiej w Polsce 2018, nadawanym przez PZN i SITN – Szkołą Narciarską STRAMA, sąsiaduje płotem jeden z naszych apartamentowców, Nosal Apartment. Przygodę z nartami może rozpocząć już 3-letni maluch!

Zacznijmy od wspomnianej już szkoły STRAMA. Jej oferta dla najmłodszych to nauka jazdy na nartach i snowboardzie pod okiem Misia Stramusia – uwielbianej przez dzieci maskotki, która uczestniczy w kursie i innych zabawach na stoku. Kursy feryjne przeznaczone są dla dzieci w wieku 3-14 lat w trzech różnych stopniach zaawansowania: początkującym, średnim i zaawansowanym. Zajęcia odbywają się codziennie przez 6 dni od poniedziałku do soboty według programu szczegółowego wybranego kursu. W ofercie m.in. kurs świąteczny, kurs stawiania pierwszych kroków, kurs jazdy sportowej czy kurs snowboardowy. W ofercie szkoły są również lekcje indywidualne – narty, snowboard, snowblade i biegówki. Na koniec kursów dzieci otrzymują Odznaki Misia Stramusia. Taka nagroda informuje o zdobytym poziomie zaawansowania i motywuje do dalszej nauki. Poza szkoleniami na dzieci czekają też inne atrakcje m.in. pomiar prędkości, Warsztaty Góralskie, Teatr Kultureska. W każdą sobotę ferii najmłodsi mogą wziąć udział w  Zawodach o Puchar Ferii Zimowych. Zawody to nie tylko nutka rywalizacji, ale przede wszystkim dobra zabawa zakończona animacjami, rozdaniem pucharów i losowaniem nagród spośród wszystkich uczestników zawodów. Wyjątkiem będzie sobota 16.02.2019 r., kiedy rozegrane zostaną ósme już, kultowe zawody o  Puchar Misia Stramusia. Serdecznie polecamy to wydarzenie!

Szkoła STRAMA

  1. Balzera 30, 34-500 Zakopane

www.strama-szkola.pl

Kolejna szkoła również posiada swoją maskotkę, która dopinguje dzieci w codziennej nauce jazdy na nartach czy snowboardzie. Małych kursantów Szkoły Narciarskiej HSKi wspiera Pingwin HSKi. Kursy dla dzieci w wieku 4-12 lat rozpoczynają się już w grudniu. Kursy w terminie ferii trwają sześć dni – od poniedziałku do soboty. Po każdym dniu szkolenia przewidziane są atrakcje w ramach Klubu Pingwina. Są to m.in. skutery śnieżne, przejazd tubingami, przejazd śnieżnymi pociągami czy zjazd na specjalnej poduszce. I tutaj kursy kończą się zawodami, a dokładnie narciarskimi igrzyskami olimpijskimi Pingwina HSKi! Igrzyska kończą się wielkim show połączonym z rozdaniem dyplomów i nagród, animacjami, ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. W ramach zdobywania kolejnych umiejętności dzieci otrzymują adekwatne do stopnia zaawansowania odznaki Klubu Pingwina.

HSKi Harenda Zakopane

  1. Harenda 21, 34-500 Zakopane

www.hski.pl

Trzecia szkoła w Zakopanem jaką chcemy Państwu przedstawić to Szkoła Narciarska i Snowboardowa Szymoszkowa i jej oferta dla dzieci – Kids Park Szymoszkowa oraz SITNUSIOWY program szkolenia opracowany przez Polski Związek Narciarski i Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa specjalnie dla najmłodszych adeptów nauki jazdy na nartach. Szkolenie podzielone jest na osiem etapów i po każdym uczeń nagradzany jest odznaką oraz wpisem do indeksu. Kurs dedykowany jest dla dzieci w wieku 4-12 lat. Zajęcia odpowiednio równoważą naukę i zabawę, by przynieść najmłodszym jak najwięcej korzyści i radości ze zdobywania narciarskich i snowboardowych umiejętności. Przez całe ferie dla najmłodszych narciarzy i snowboardzistów organizowane są zawody o Puchar Wikinga.

Polana Szymoszkowa

  1. Polana Szymoszkowa 2, 34-500 Zakopane

www.szymoszkowa.pl

Trzymamy kciuki za pierwsze kroki Waszych pociech!

Źródło: tatryski.pl

Tatry Super Ski – całe Podhale jednym ośrodkiem narciarskim

By | Bez kategorii

78 tras o łącznej długości ponad 45 km, 73 różnego rodzaju koleje oraz wyciągi, 14 stacji, 10 miejscowości w 2 krajach i tylko 1 superskipass! To Tatry Super Ski w liczbach. Nowy karnet powstał z połączenia skipassów Góral Skipass i Tatry Ski. Dzięki temu porozumieniu narciarze i snowboardziści będą mogli korzystać z czternastu ośrodków narciarskich w ramach jednego skipassu.

Super skipass to ukłon w stronę zimowych gości Podhala. To duże ułatwienie dla narciarzy i snowboardzistów. Podtatrze od lat przyciąga miłośników sportów zimowych, zapewniając stoki o zróżnicowanej skali trudności, profesjonalnie przygotowane trasy, zapierające dech w piersi widoki i mnóstwo atrakcji apres ski. Zimowa oferta z roku na rok jest udoskonalana i rokrocznie pojawiają się w niej nowe możliwości i udogodnienia. Do tej pory odwiedzając Podhale trzeba było zapoznać się z zasadami korzystania z poszczególnych kolei i wyciągów oraz zaopatrzyć się w bilety i skipassy właściwe dla danego miejsca. To ograniczało narciarzy i snowboardzistów. Stawiając wygodę ponad możliwość poznania pięknego, narciarskiego Podhala wybierali oni jeden ośrodek. Teraz bez wcześniejszego planu oraz stania w kolejkach do kas można cieszyć się elastycznym wyborem pomiędzy czternastoma różnymi ośrodkami.

Jakie stacje wchodzą w skład Tatry Super Ski?

Bachledka Ski and Sun (Ździar, Słowacja)

Bania Ski & Fun (Białka Tatrzańska)

Czorsztyn Ski (Kluszkowce)

GrapaSki (Czarna Góra)

Jurgów Ski (Jurgów)

Kaniówka (Białka Tatrzańska)

Kotelnica Białczańska (Białka Tatrzańska)

Koziniec Ski (Czarna Góra)

Harenda (Zakopane)

Polana Szymoszkowa (Zakopane)

Stacja narciarska Suche (Suche)

Witów Ski (Witów)

PKL Palenica

PKL Mosorny Groń

Gdzie kupić super skipass?

Karnet Tatry Super Ski będzie można kupić online na stronie: www.tatrysuperski.pl oraz w kasie każdego w wyżej wymienionych ośrodków. Według informacji w mediach do wyboru będą skipassy dzienne, kilkudniowe, lub godzinowe, a ceny całodziennych skipassów mają zaczynać się od kwoty ok. 85 zł.

Źródło: tatryski.pl

Wspinaczka w Tatrach – pierwsze kroki

By | Bez kategorii

Tatrami można się cieszyć na wiele sposobów: pieszo, rowerem, uprawiając nordic walking lub bardziej ekstremalnie – wspinając się. Wspinaczka wysokogórska wymaga jednak odwagi i miesięcy, a nawet lat przygotowania. W tym wpisie podpowiadamy, jak i gdzie zacząć wspinaczkę w Tatrach.

Nasze Tatry to wspaniałe góry! W spinaczce możemy zacząć od prostych przejść skalnych, by kontynuować na trudnych, hakowych drogach Kazalnicy. Nim zdecydujemy się zdobyć tatrzańskie ściany, trzeba kilka sezonów poświęcić na wspinaczkę w skałkach. Daje to dobry warsztat na start. Co dalej? Jedną z opcji może być kurs taternicki, który przygotuje nas do nowych, bardziej wymagających warunków. Takich kursów można znaleźć bardzo dużo, dlatego warto wygooglować prowadzącego oraz markę, by mieć pewność, że to sprawdzona firma, która zapewni nam bezpieczeństwo – zarówno w trakcie kursu, jak i później, w samodzielnej spinaczce. Innym sposobem postawienia pierwszych kroków jest wybranie się w góry z doświadczonym znajomym. Wtedy wspinając się „na drugiego” możemy obserwować go oraz liczyć na jego wsparcie i asekurację.

Jaki sprzęt powinniśmy zabrać?

Sprzęt ten różni się od tego zabieranego w skały. Górski portal i sklep 8academy zaleca:

– dwie liny

– zestaw kości i kilka friendów, czyli zaawansowany sprzęt wspinaczkowy stosowany podczas wspinaczki na własnej asekuracji; przy ich pomocy zakłada się punkty asekuracyjne na drogach skąpo lub wcale nie obitych

– ok. 10-12 ekspresów

– kilka taśm różnej długości i kilka luźnych karabinków

– uprząż

– buty wspinaczkowe

– kask

Gdzie zacząć?

Oto kilka możliwości, które nie powinny sprawić dużej trudności odpowiednio przygotowanym nowicjuszom: Grań Kościelców, Droga Jordana, Droga Gnojka, Żabi Koń, Żabia Lalka, Grań Mięguszy, Środkowe Żebro na Granatach, Grań Wideł, Setka na Zadnim Kościelcu.

Szlakiem stawów tatrzańskich

By | Bez kategorii

Stawy tatrzańskie to nieodzowny element tatrzańskiego krajobrazu. Jest ich ponad 200, a każdy wart zobaczenia!

Tatrzańskie stawy to w rzeczywistości jeziora, jednak nazywanie ich stawami przyjęło się nie tylko w mowie potocznej, ale też w publikacjach naukowych. W większości są pochodzenia polodowcowego. Taka geneza odpowiada za niską temperaturę wody, która wynosi od 4 do 14 stopni – nie rzutuje to jednak na możliwość kąpieli, ponieważ większość stawów znajduje się na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, więc kąpiel w nich i tak jest zakazana. Zmarzły Staw przy drodze na Zawrat pokryty jest lodem prawie 300 dni w roku, a słowacki Lodowy Staw zdarza się, że nie odmarza przez kilka lat!

W Tatrach znajduje się ponad 200 stawów, z czego ponad 40 położonych jest w Polsce. Choć nasze góry mają mniej stawów, to jednak na naszą stronę przypadają wszystkie stawowe rekordy. To w Polskich Tatrach są te największe i najgłębsze, mamy też największe „pojezierze” tatrzańskie, którym nazywa się skupisko 21 stawów w Dolinie Gąsienicowej. Sporym skupiskiem stawów jest też Dolina Pięciu Stawów, na którą składa się sześć – a nie jak wskazuje nazwa pięć – wodnych akwenów. Dolina Pięciu Stawów to: Wielki Staw Polski, Zadni Staw Polski, Czarny Staw Polski, Mały Staw Polski, Przedni Staw Polski i Wole Oko (ten ostatni jest stawem okresowym, dlatego nie jest uwzględniony w nazwie Doliny). Największym i chyba też najbardziej rozpoznawalnym stawem w Tatrach jest Morskie Oko (34,54 ha). Na drugim miejscu znajduje się Wielki Staw Polski (34,14 ha), który jest też najgłębszym (79,3 m) i najdłuższym (998 m) stawem w Tatrach. Trzeci rekordzista to Czarny Staw, którego nazwa nie jest przypadkowa – szczyty górskie rzucają na niego cień, a w wodzie występuje sinica. Te elementy sprawiają, że jezioro ma ciemny kolor, który czasem wydaje się po prostu czarny. W tym wypadku jednak rozmiar nie ma znaczenia i równie urokliwe są zarówno duże, jak i małe stawy tatrzańskie. Znaczenia nie ma też pora roku, bo obraz stawów zachwyca wiosną, latem, jesienią i zimą. Te, które spodobają nam się najbardziej, warto zobaczyć we wszystkich czterech porach roku, bo za każdym razem zaprezentują się inaczej!

Podążając szlakiem stawów tatrzańskich uzyskać można specjalną odznakę „Tatrzańskie Stawy”. Jest to regionalna odznaka ustanowiona w 2016 roku przez Hutniczo-Miejski Oddział PTTK w Krakowie. Odznaka obejmuje stawy położone w obrębie Tatr, do których można dotrzeć znakowanymi szlakami turystycznymi (bezpośrednio do brzegu lub w jego bliskie sąsiedztwo). Do zdobycia są dwa stopnie:

II stopień (srebrny) – przyznawany za dotarcie do 21 stawów, dowolnie wybranych spośród wyznaczonych;

I stopień (złoty) – przyznawany za dotarcie do minimum 42 z pozostałych z wykazu dotychczas niezdobytych.

Więcej na temat odznaki przeczytacie na stronie: http://pttkhts.hg.pl/odznaki/stawy.html

Jesień w górach – dlaczego warto?

By | Bez kategorii

Koniec lata nie powinien oznaczać końca zainteresowania górskimi szlakami. Przeciwnie, złota polska jesień nigdzie nie jest tak piękna jak w górach. Dzisiejszy wpis dotyczy tego, dlaczego i gdzie warto wybrać się w góry jesienią.

Zacząć należy od najważniejszego – góry jesienią są piękne! Oczywiście zachwycają o każdej porze roku, ale tylko jesienią są tak kolorowe i różnorodne. Nawet w mieście drzewa przykują wzrok wieloma kolorami. A w niższych partiach gór jest ich mnóstwo. Warto w tym czasie odwiedzić malownicze doliny. Dolinek reglowych doliczono się już ponad dwudziestu! Jesień to czas, kiedy kwitnie roślina o nazwie sit skucina, to ona zamienia górski krajobraz w czerwone morze i to od niej swoją nazwę mają Czerwone Wierchy – absolutny must see jesiennych Tatr! Na Czerwone Wierchy składają się cztery szczyty: Kopy Kondrackiej 2005 m n.p.m., Małołączniaka 2096 m n.p.m, Krzesanicy 2122 m n.p.m oraz Ciemniaka 2096 m n.p.m. Jesienią na czerwono i bordowo mieni się też Ornak, grzbiet w Tatrach Zachodnich. Niezapomnianych, wizualnych doznań dostarczy również spacer nad Morskie Oko.

Drugim ważnym plusem jesiennych wycieczek jest mniejsza ilość turystów na szlakach i w strategicznych punktach. Jeśli od gór oczekujemy wycieszenia i obcowania głównie z naturą, to nie znajdziemy dogodniejszego momentu. Wczesna jesień jest cieplejsza niż wiosna, a i pogoda w przeciwieństwie do letniej, jest bardziej stabilna. Gdy na trasie nie ma oblężenia, można zobaczyć więcej. Zamiast ludzi spotykamy zwierzęta żyjące w ich naturalnym środowisku, niespłoszone obecnością człowieka.

Na korzyść jesieni przemawiają też ceny. Za tzw. sezon wysoki – droższy – wciąż uznawane są lato i zima. Jesienią ceny maleją. Tak też jest w naszych apartamentach 😉 Zapraszamy do kontaktu i rezerwacji jesiennego pobytu w Zakopanem!

Tatrzańskie grzybobranie

By | Bez kategorii

Sezon na grzyby w pełni otwarty. Całymi rodzinami od lat chętnie udajemy się do lasu w poszukiwaniu ulubionych gatunków. Również będąc w Zakopanem można wybrać się na grzybobranie – nasze kuchnie są w pełni wyposażone, więc grzyby można zjeść od razu, można też zabrać je do domu, by zamarynować czy ususzyć. Zbierając grzyby w Tatrach trzeba nie tylko wiedzieć, które gatunki są trujące, a które nie, ale też wiedzieć, gdzie grzyby można zbierać, a gdzie nie.

Absolutnie nie wolno zbierać grzybów na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego! Zgodnie z prawem, wszystko co leży na terenie parku narodowego jest pod ochroną. Za złamanie tego przepisu grozi nawet do 500 zł mandatu. Chyba żaden grzyb nie jest wart takiej ceny J

Gdzie można wybrać się na grzyby? Miejscowi grzybiarze polecają kilka miejsc:

Lasy Gubałówki – pełne grzybów i blisko naszych apartamentów J Z racji dogodnego miejsca na grzyby najlepiej wybrać się jak najwcześniej, nim uprzedzi nas inny zbieracz.

Witów – las przy drodze z Zakopanego do Chochołowa słynie z podgrzybków i rydzów.

Las Baligówka w okolicy Czarnego Dunajca – to jeden z największych kompleksów leśnych na Podhalu! Grzybów od prawdziwków po maślaki jest ponoć bardzo dużo, trzeba jednak uważać, by się nie zgubić.

Las Katrynioki (Jurgów) – miejsce, w którym najłatwiej znaleźć podgrzybki, prawdziwki i kanie.

Łopuszna – las przy drodze w stronę J. Czorsztyńskiego słynie z rydzów i bardzo podmokłego terenu, dlatego warto zwrócić szczególną uwagę na obuwie, w jakim wybieramy się na poszukiwanie grzybów.

Wybierając się na grzyby w nieznane leśne tereny dobrze zrobić to w przynajmniej dwie osoby lub nawet w większym gronie. Warto też zabrać ze sobą mapę i rozważnie zagłębiać się w las. Osobom wolącym grzyby jeść niż zbierać polecamy targ pod Gubałówką. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy zakupione grzyby nie są trujące, możemy udać się do stacji sanepidu przy ulicy Chramcówki 19A, by zbadać zakupy. Dobrego sezony życzymy!